Zdzisiexpol
Zdzisiexpol

Oto realia: wiele nieświadomych firm wciąż myli Facebooka z katalogiem przedsiębiorców.

Nazwa Twojej strony na Facebooku to nie to samo co wpis w GUS. Wykorzystaj ją do budowy swojej marki lub dalej upieraj się, że wiesz lepiej. Tylko po co?

Czyż nie lepiej wygląda post opublikowany np. przez „decolights.pl – dekoracje światłem”, albo „Adam Grzesik – pomagam budować zyskowne firmy” czy też „Leopolis – biustonosze od A do J”?

Co mogę dla Ciebie zrobić?

Bardzo często oprócz samej nazwy można zmieścić również obietnicę marki, slogan, czy inne hasło. Może to być tekst, który daje użytkownikowi pojęcie o tym, czym się Twoja firma zajmuje. Podpowiedz ludziom jak możesz im pomóc rozwiązać jakiś konkretny problem.

Czego dowiadujesz się o firmie P.P.H.U Zdzisiexpol sp. z o.o. sp. k. z nazwy jej profilu? Czym się zajmują?
A czym się zajmuje bar „Pierogowa Panna”, albo „CocktailArt – Profesjonalne Usługi Barmańskie”?

Widzisz już różnicę?

Facebook ma również wyszukiwarkę – ułatwiaj użytkownikom znalezienie Twoich produktów i usług. Nigdy nie wiadomo kiedy ktoś zgłodnieje lub zaschnie mu w ustach i ostatkiem sił wklepie w wyszukiwarce „pub Opole”!

Diabeł tkwi w szczegółach

Każdy element profilu na Facebooku możesz wykorzystać do budowy spójnego i atrakcyjnego wizerunku swojej marki. Nazwę, zdjęcie profilowe, zdjęcie w nagłówku. Jak to mówią – ziarnko do ziarnka, a zbierze się miarka. To i tak tylko wierzchołek góry o nazwie „wizerunek marki”.

Pamiętaj: nazwa marki nie musi być taka sama jak nazwa firmy. Możesz mieć jeden wpis w urzędzie, ale 15 różnych marek.

Czasy kiedy Zdzisiexpol zapraszał szanownych klientów do odwiedzin swojej siedziby odchodzą powoli w zapomnienie.

Foto: freepik.com